Kooperatywa

Co to jest kooperatywa?

Kooperatywa to wspólne działanie ludzi dla wspólnego dobra. Może obejmować różne działania, jak spożywcze, mieszkaniowe, oszczędnościowe, ogrodnicze, itp. Prawnie jest to realizowane przez założenie spółdzielni, czy stowarzyszenia. W kooperatywie każdy jej członek jest udziałowcem danej działalności. Wspólnie podejmowane są decyzje, np. co do finansów – czy przeznaczyć je na dalszy rozwój kooperatywy, czy może wypłacić je wszystkim jej członkom.

Jedną z najpopularniejszych form kooperatyw w Polsce są kooperatywy spożywcze, które prosperują w prawie każdym większym mieście. Polegają one na grupowym zamawianiu produktów spożywczych bezpośrednio od rolników. W ten sposób klienci pozbywają się pośredników, co odbija się na niższych cenach, a rolnicy mają zapewniony stały zbyt swoich warzyw, czy owoców. Poza tym klienci mają okazję bezpośredniego poznania hodowcę żywności, czyli ludzie tacy wiedzą lepiej co i od kogo kupują. Kooperatywa taka wymaga oczywiście wewnętrznej organizacji i współpracy kooperujących przy zamawianiu jedzenia, rozdzielaniu, rozwożeniu, itp.

Innym sposobem kooperacji jest np. założenie wspólnego sklepu osiedlowego. Polega to na tym, że ludzie zrzeszający się w kooperatywę z własnych środków składają się na prowadzenie i utrzymanie sklepiku, gdzie wspólnymi siłami jest to łatwiejsze i tańsze do osiągnięcia. Jednocześnie, kooperującym zależy na utrzymaniu tej działalności, więc chętniej kupują we własnym sklepie, niż np. w marketach, a sam sklep może również przyciągać klientów niezrzeszonych w kooperatywie, generując zyski. Innymi słowy, jest to zwykły sklep, tyle że dający pracę ich założycielom, oraz przynoszący im wspólnie dochody. A że zakupy i tak każdy z nich gdzieś by robił, to czy nie lepiej zostawiać pieniądze u siebie? Następnie członkowie takiej kooperatywy wspólnie decydują na co przeznaczyć wygenerowany dochód. W ten sposób mały sklepik może nawet przerodzić się w liczące się w regionie przedsiębiorstwo. W ten sposób można zapoczątkować jakąkolwiek działalność, utrzymać kapitał na miejscu, rozbudowywać  i wspierać rodzime działalności, ale i także inne strefy życia miejskiego, jak utrzymanie parków, opiekę medyczną, bezpieczeństwo, edukację, gdzie zorganizowane społeczeństwo mogłoby pokazać, że jest silne, zjednoczone i nie potrzebuje odgórnej władzy, tworząc prawdziwą demokrację, demokrację bezpośrednią. Dla rozwinięcia tematu zachęcamy do zapoznania się z książką Edwarda Abramowskiego „Braterstwo, solidarność, współdziałanie”.

Często także cohousingi nazywa się kooperatywami mieszkaniowymi. Tutaj mieszkańcy kooperują, aby wspólnie, taniej i łatwiej wybudować swoje własne osiedle, tak jak oni to widzą. Dzięki odgórnie ustalonemu planowi osiedla, deweloper od razu wie, co buduje oraz od razu ma sprzedane wszystkie domy, czy mieszkania. Odpada zatem u niego ryzyko niskiej sprzedaży, wydatków na reklamy osiedla, by przyciągać mieszkańców. W tym modelu to mieszkańcy sami przychodzą do dewelopera. Dzięki takiemu podejściu mieszkańcy mogą też uzyskać niższe ceny, za to developer ma część funduszy na budowę zapewnione już w momencie przystępowania do prac. Pewna grupa 20 rodzin z Krakowa, poszła nawet o krok dalej i sami sobie wybudowali blok mieszkalny bez udziału dewelopera. Budowę zakończyli w 2013 roku. Dzięki temu, szacują, że zaoszczędzili ponad 50% na końcowej cenie mieszkania.